Zaczynamy ostatni dzień meczowy w ósmym tygodniu rozgrywek. W trzeciej lidze dojdzie do bardzo ważnego spotkania, w którym walczący o utrzymanie team Sharks powalczą z DSGSA, które potrzebuje punktów do awansu. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu drugiej ligi, gdzie Volley Gdańsk zmierzy się z Flotą Active Team.

Sharks – DSGSA

Godz.: 19:15, boisko nr: 1

Aktualnie jesteśmy świadkami tego, przed czym tak długo przestrzegaliśmy graczy DSGSA. Przez kilka tygodni zespół Michała Farona plasował się niemal na samym szczycie ligowej układanki. Na społeczności Inter Marine SL3 bez wątpienia wrażenie robiła kapitalna seria zwycięstw z rzędu. Ostatecznie DSGSA do meczu z Sharksami podchodzi jako wciąż niepokonana drużyna – takich w całej lidze pozostało już bardzo mało. Choć na pierwszy rzut oka wszystko wygląda kapitalnie, dostrzegamy problem. Brak wygranych w stosunku 3-0 i bardzo często frajersko gubione punkty sprawiają, że dziś zespół w 'Bordowych’ strojach nie jest już głównym kandydatem do bezpośredniego awansu. W ostatnim czasie problemy beniaminka z wygrywaniem za komplet oczek wykorzystali bezwzględnie gracze Team Spontan, którzy w obecnej edycji zdążyli już dwukrotnie przegrać. Jeśli jednak wygrywali, to najczęściej za komplet oczek i dziś nad drużyną DSGSA mają już cztery oczka przewagi. Owszem – zagrali o jeden mecz więcej. Dziś pewnie ten dystans się zmniejszy, ale właśnie – pytanie o ile. Doszliśmy aktualnie do paradoksalnej sytuacji, w której wygrana 2-1 drużynie DSGSA nic nie daje. Tu trzeba wygrać za komplet oczek. Oczywiście nie będzie o to łatwo, bo rywal podejdzie do meczu zdeterminowany. Wynika to w dużej mierze z ich aktualnej pozycji w ligowej tabeli. Mimo że team Pavlo Kudinova wykonał wczoraj ogromną pracę w kierunku utrzymania w trzeciej lidze, wciąż plasuje się na miejscu, które 'śmierdzi’ spadkiem z ligi. Potencjalna zdobycz punktowa będzie dla nich dobrym wynikiem. Jeśli jednak uda im się wygrać – będziemy mówić o bardzo poważnym kandydacie do miana drużyny tygodnia. Od minionej edycji układ sił się jednak zmienił i dziś faworytem będą gracze DSGSA.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Złomowiec Gdańsk – Hydra Volleyball Team

Godz.: 19:15, boisko nr: 2

Zastanawiamy się, czy zawodnicy oraz sympatycy Złomowca zdali już sobie sprawę z tego, w jakim położeniu się znaleźli. No bo wiecie – na początku sezonu team Witolda Klimasa mógł mieć mylne wrażenie, że ok – przegrywamy, ale za chwilę wszystko wróci do normy i po kilku wygranych spotkaniach wrócimy. Mijały tygodnie, w których nic takiego nie miało miejsca. Złomowiec przegrywał kolejne spotkania i co gorsze – konkurencja im stale odjeżdżała. Po niespełna ośmiu rozegranych tygodniach team w miedzianych strojach plasuje się na dwunastym miejscu w tabeli i jeśli sezon kończyłby się właśnie dzisiaj, Złomowiec musiałby grać mecz barażowy. Aktualnie zastanawiamy się, co czują gracze Witolda Klimasa – czy mają nadzieję na to, że uda im się dogonić jedenastą drużynę, czy jednak skupiają się już na tym, żeby na finiszu ligi nie zostać wyprzedzonym przez Handlową lub BL Volley. Z drugiej strony liczenie na to, że w obecnej formie Złomowiec wygra mecz barażowy z trzecioligowcem to… pchanie się w gips. Niemniej jednak – jeśli 'Złomki’ chcą dogonić jeszcze rywali, którzy im się zerwali, dziś muszą wygrać i to najlepiej za komplet punktów. Wówczas mając w perspektywie mecze z samym dołem tabeli, będzie jeszcze szansa. Wygrana z Hydrą za trzy oczka to jednak życzeniowy scenariusz. W obecnej kampanii sztuka ta nie udała się ani Flocie, ani Treflowi, ani Old Boysom. Czemu wobec tego miałoby się udać Złomowcowi, któremu idzie tak koszmarnie?

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Only Spikes – ACTIVNI Gdańsk

Godz.: 19:15, boisko nr: 3

Jak różna może być optyka na dwie drużyny zajmujące sąsiadujące ze sobą miejsca w ligowej tabeli! ACTIVNI Gdańsk na jedenastym miejscu – dziady. Only Spikes na dwunastym miejscu – bohaterowie. Wszystko oczywiście wynika z oczekiwań, jakie były stawiane obu ekipom jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. O ile ACTIVNI to marka znana na trójmiejskich halach (i niegdyś nawet lubiana), ze wspaniałą historią oraz osiągnięciami to Only Spikes do niedawna byli rozpoznawani tylko przez pryzmat bycia ‘chłopcami do bicia’ i TEJ drużyny, na której trzeba zrobić komplet punktów, bo inaczej nie przystoi wchodzić na Ergo z podniesioną głową. Tymczasem to, co  w obecnej edycji dzieje się w ekipie ‘Żółtych’ przechodzi momentami ludzkie pojęcie. Kiedy na początku sezonu rozgromili do zera VB Inter-Grahen Sulmin pomyśleliśmy sobie: ok, takie przypadki się zdarzają. Podobnie było później, gdy urywali punkty mocniejszym od siebie. Jednak w dwóch ostatnich spotkaniach zwyciężyli kolejno z Feniksem Gdańsk oraz Inter Marine Masters 2 i chyba przestajemy wierzyć w przypadki. Only Spikes z każdym meczem wydają się rosnąć w siłę i nie będzie dla nas żadnym zaskoczeniem jeśli już za moment wskoczą do pierwszej dziesiątki czwartoligowych ekip. Tymczasem, jeśli chodzi o ACTIVNYCH to nie chcemy się już nadmiernie nad nimi znęcać. Chłopaki sami zdają sobie sprawę, że ‘reprezentują biedę’ i nie wydaje się, aby w obecnym sezonie mieli jeszcze jakiekolwiek nadzieje lub aspiracje, aby poprawić swoją nieciekawą sytuację. Tak czy inaczej, obstawiamy, że dziś wieczorem zwycięstwo przypadnie drużynie Only Spikes.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Flota TGD Team – MiszMasz

Godz.: 20:15, boisko nr: 1

W czwartkowy wieczór zmierzą się ze sobą sąsiedzi w tabeli, zajmujący odpowiednio dziewiąte oraz dziesiąte miejsce. Po zmianach kadrowych, jakich drużyna Rafała Wróblewskiego dokonała przed rozpoczęciem sezonu myśleliśmy sobie: ‘rany, ależ to będzie żarło’. Kilka znanych nazwisk dopisanych do składu niewiele jednak pomogło w kwestii formy MiszMaszu w obecnej edycji. Siedem przegranych w ośmiu spotkaniach i dziesiąte miejsce w tabeli możemy w tym przypadku uznać za totalną porażkę. Historia w ich przypadku lubi się powtarzać, bo co sezon obserwujemy dokładnie taki sam scenariusz. MiszMasz wydaje się, że zrobi wszystko, aby drżeć na koniec sezonu ze strachu o utrzymanie. Ich dzisiejszy rywal – Flota TGD Team radzi sobie niewiele lepiej. Co prawda bilans zwycięstw i porażek mają o wiele bardziej korzystny (cztery wygrane, cztery przegrane), jednak w kwestii dorobku punktowego wyprzedzają MiszMasz zaledwie o jedno oczko. W dzisiejszym spotkaniu zatem jedna z ekip może w znaczący sposób poprawić swoją obecną sytuację. To, co przemawia za większym prawdopodobieństwem, że będzie to drużyna Karoliny Kirszensztein to fakt, że w ostatnich spotkaniach udało im się ograć Krakena oraz ku zdziwieniu wszystkich – ekipę Challengers. W międzyczasie jednak ulegli nie najlepiej dysponowanym Sharksom, co potwierdza, że ich forma mocno faluje. Obstawiamy zatem, że dziś wieczorem triumf będzie święcić Flota TGD Team, ale najprawdopodobniej po podziale punktów.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Maciej Manista): 2-1

Flota Active Team – Volley Gdańsk

Godz.: 20:15, boisko nr: 2

Po niespełna dwóch miesiącach grania krystalizuje nam się sytuacja w kontekście drużyn, które powalczą o podium rozgrywek. Na tę chwilę wygląda to tak, że mamy cztery ekipy – Volley Gdańsk, Eko-Hurt, Old Boys oraz Inter Marine Masters. Finisz ligowych zmagań zapowiada się wybornie, bo pomiędzy drużynami dojdzie za chwilę do bezpośrednich spotkań, po których wszystko stanie się jasne. Czemu teraz o tym piszemy? Ano dlatego, że istnieje jeszcze mała szansa na to, że do czołowej czwórki ligi dołączy Flota Active Team. Oczywiście prawdopodobieństwo takiego scenariusza zdaje się być bardzo małe, ale z kronikarskiego obowiązku warto o tym wspomnieć. Aktualnie zespół Karoliny Kirszensztein ma na swoim koncie dwanaście punktów, na które składają się cztery zwycięstwa oraz trzy porażki. Powiedzmy sobie szczerze – to nie jest bilans, którym Flota mogłaby się komukolwiek pochwalić. Ok – warto podkreślić, że wciąż mają zaległe mecze, ale żeby dobić do czołówki, musieliby dziś wygrać, a to jak wiadomo – bardzo mało prawdopodobny scenariusz. Zdecydowanie bliżej nam do scenariusza, w którym Flota pogrzebie dziś szansę na medale. To oczywiście wymarzony scenariusz dla Volleya Gdańsk, który w tym rozdaniu wygrałby dziewiąte spotkanie z rzędu i umocniłby się w fotelu lidera drugiej ligi. Do dzisiejszego starcia zespół 'żółto-czarnych’ przystąpi po meczu z BL Volley, który wygrali co prawda za komplet punktów, ale w ich grze nie brakowało pewnych mankamentów. Jeśli dziś chcą powtórzyć ten wynik, muszą zagrać zdecydowanie lepiej.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2

Siatkersi – Craftvena

Godz.: 20:15, boisko nr: 3

Ostatnia porażka z Remedios Sopot Ortopedia była pierwszą przegraną Craftveny w obecnym sezonie. Co prawda nie była dla nas zaskoczeniem, biorąc pod uwagę klasę rywala i nie możemy się o ten fakt za bardzo przyczepić do graczy Bartka Zakrzewskiego. Niemniej, problemy drużyny są widoczne już od początku sezonu. Mimo, że wygrali oni osiem z dziewięciu rozegranych spotkań to tylko jedno z nich za komplet punktów. Było to 12 marca z Hapagiem, co omówmy się, jest w tym przypadku raczej formalnością niż powodem do dumy. Pogubili za to punkty z ekipami z samego dołu tabeli, co mówiąc wprost po prostu nie przystoi drużynie, która w dwóch ostatnich sezonach walczyła przez większość czasu w ścisłej topce czwartej ligi, a obecnie plasuje się na miejscu czwartym. Pod adresem ich dzisiejszych rywali również nie mamy do powiedzenia zbyt wielu ciepłych słów. Ekipa Sebastiana Wilmy gra obecnie tak w kratkę, że powinni zgłosić się do kolegów z Szach-Matu z prośbą o wypożyczenie strojów. Raz zachwycają, mierząc się w świetnym stylu z drużynami z najwyższej półki lub wręcz rozgniatając niżej notowanego rywala jak przysłowiową pluskwę. Innym razem przyprawiają aż o ciarki z zażenowania, prezentując festiwal błędów własnych i totalnego zagubienia na boisku. Dzisiejszy wieczór może być zatem szansą na przełamanie w dobrym stylu dla jednej z ekip. W naszej opinii większe szanse na to ma drużyna Craftveny.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Maciej Manista): 1-2