Przed nami ostatni dzień meczowy w siódmym tygodniu rozgrywek. W środowy wieczór bardzo ciekawie zapowiada się mecz w pierwszej lidze pomiędzy Merkurym a Szach-Matem. Na brak emocji nie będziemy narzekać również w starciu czwartej ligi, gdzie VB Inter-Grahen Sulmin zmierzy się ze Speedway AWKS, oraz w drugiej lidze, w której dojdzie do pojedynku Speednetu 2 z Bayerem Gdańsk. Zapraszamy na zapowiedź!

BEemka Volley – DNV Volley Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

W obozie BEemki chyba nikt nie wyobraża sobie scenariusza, w którym team Daniela Podgórskiego, zdobywający komplet punktów w rywalizacji z pięciokrotnymi Mistrzami Inter Marine SL3, miałby dziś potknąć się z DNV Volley Gdańsk. Z drugiej strony historia pokazuje, że tego typu myślenie bywa zabójcze. Przykładów moglibyśmy mnożyć całe mnóstwo. Na początku sezonu BEemka nie spodziewała się, że może przegrać z AiP w stosunku 0-3. Nie spodziewali się również porażki z Szach-Matem. Jeśli chodzi z kolei o team DNV Volley Gdańsk, to absolutnie nikt nie przypuszczał, że po serii słabszych występów ‘żółto-czarni’ mogliby, jak gdyby nigdy nic, ograć aktualnego Mistrza – CTO Volley. Jak możecie się domyślić – tak właśnie się stało. Problemem trzykrotnych Mistrzów Inter Marine SL3 jest jednak to, że rewelacyjne spotkania, takie jak wówczas, zdarzają im się ‘od święta’. Trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym dziś do takowego miałoby dojść. Ot, zwykła środa, w której BEemka ma sto argumentów, by ograć rywala. Warto wspomnieć również o jeszcze jednym fakcie – dla wielu graczy spotkanie to będzie podróż sentymentalna. Przypomnijmy, że w przeszłości aktualni zawodnicy BEemki, Przemysław Wawer oraz Sebastian Miąsko, bronili barw ‘żółto-czarnych’ i był to okres, w którym Volleyowi szło najlepiej w historii. Dziś w obu ekipach nie będzie jednak sentymentów – dla obu drużyn mecz jest absolutnie kluczowy w kontekście realizacji założonych przed sezonem celów.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Speedway AWKS – VB Inter-Grahen Sulmin

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Po początkowej fazie sezonu, Speedway AWKS mógł mieć fałszywe poczucie wyższości nad innymi czwartoligowcami. Nie ukrywamy, że jako Redakcja sami podsycaliśmy te nastroje. Gracze Mateusza Bojke byli bowiem wymieniani jako jedni z dwóch głównych kandydatów (obok Sharksów) do awansu do trzeciej ligi. W całym tym rozważaniu pomijane były ekipy takie jak DSGSA, Craftvena, Siatkersi czy wreszcie…VB Inter-Grahen Sulmin. Po wygranych samym dołem ligowej  tabeli – AWKS spotkał na swojej drodze drużynę, która choć nie była faworytem – nie była również drużyną bez szans. Po wygraniu pierwszego seta, ‘żółto-czarni’ przegrali dwa kolejne sety i ich pierwsza porażka w sezonie, stała się faktem. Wobec faktu, że inne ekipy walczące o awans w tym czasie punktowały regularnie – Speedway narobił sobie problemów, a te – mogą stać się po dzisiejszym wieczorze jeszcze większe. Rywalem drużyny będzie bowiem VB Inter-Grahen Sulmin, czyli ekipa, która jak do tej pory jeszcze nie przegrała. Ok – tu mamy dość podobny casus, bo w dotychczasowych meczach – gracze Daniela Bąby rywalizowali niemal wyłącznie z dołem ligowej tabeli. Choć ich dzisiejszy rywal w ostatnim czasie przegrał, to jednak będzie to z całą pewnością najtrudniejsze z dotychczasowych wyzwań ‘Czarnych’. Co więcej – w naszym odczuciu rywal będzie chciał dziś zrobić wszystko by się odkuć i sądzimy, że to właśnie oni wygrają mecz w stosunku 2-1.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Tufi Team – Czerepachy Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Nie da się napisać zapowiedzi tego meczu bez cofnięcia się do wydarzeń sprzed kilku miesięcy. Wówczas obie drużyny rywalizowały w drugiej klasie rozgrywkowej i niemal przez cały sezon wydawało się, że to Czerepachy są mocniejszą ekipą. Zespół ‘Żółwi’ śrubował wówczas kapitalną serię zwycięstw z rzędu i przez wiele długich tygodni – był na samym szczycie ligowej układanki. Sytuacja zmieniła się w kluczowym dla sezonu momencie. 19 maja – pod koniec sezonu Wiosna’25, na drodze Czerepachów stanęła ekipa Tufi Team, która po rewelacyjnym spotkaniu, rozbiła ‘Żółwi’ w stosunku 3-0 i ‘rzutem na taśmę’ wskoczyli na sam szczyt tabeli, a następnie to oni cieszyli się z tytułu mistrzowskiego. Wspomniany mecz był jednak tylko nic nie znaczącym epizodem dla Czerepachów. Prawdziwe problemy miały bowiem dopiero nadejść. W przerwie pomiędzy sezonami, drużyna przeszła absolutne trzęsienie ziemi i kiedy opadł kurz – okazało się, że ‘Żółwie’ zdają się być niepasującym elementem w pierwszej lidze. Choć z pewnością graczom Dawida Gałki trudno czytać takie rzeczy, to Czerepachy wyraźnie odstają od pozostałych ekip w pierwszej lidze, a dzisiejsze spotkanie raczej to potwierdzi. Dziś w odróżnieniu od wydarzeń sprzed kilku miesięcy, to Tufi Team są faworytem i z pewnością będą chcieli sięgnąć po komplet punktów. To jak wiadomo – może mieć niebagatelne znaczenie w kontekście utrzymania w pierwszej lidze.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

VB Sulmin – Energa Trefl Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

Wiemy, że się powtarzamy, ale po dwóch pierwszych spotkaniach sezonu gracze z Sulmina znajdowali się na samym szczycie ‘ligowej układanki’. Team Daniela Bąby wygrał wówczas za komplet punktów z DHP Oliwą oraz Staltestem Pomorze i nic nie wskazywało na to, że w kolejnych meczach sytuacja tak diametralnie się pogorszy. Niestety dla ‘czerwono-czarnych’, w starciach ze Złomowcem, MPS-em Volley, Fuxem Pępowo oraz ostatnio Speednetem 2, to rywale okazali się mocniejsi. Cztery porażki z rzędu to wynik, który gracze z Sulmina mieli po raz ostatni dwa lata temu, na początku sezonu Jesień’23. Ostatecznie tamta seria trwała aż sześć spotkań, choć z aktualnego składu nikt już tych wydarzeń nie pamięta. Dziś wieczorem VB Sulmin zmierzy się z Energą Trefl Gdańsk i trzeba przyznać, że ponownie czeka ich prawdopodobnie trudna przeprawa. To rywal, który wydaje się wyraźnym faworytem tego starcia. Z drugiej strony warto wspomnieć, że Energa obecnie zmaga się z problemami, jakich w trzeciej lidze nigdy nie doświadczała. Choć zespół dysponuje ogromnymi umiejętnościami, to jednak rywalizacja z drugoligowymi ekipami stanowi dla Trefla poważne wyzwanie. W trwającej kampanii najmłodsza drużyna w lidze przegrała już trzy spotkania i niewykluczone, że ta seria jeszcze się wydłuży. Z drugiej strony, team Edwarda Pawluna wygrał zaledwie jedno z czterech ostatnich spotkań, więc jesteśmy przekonani, że dziś zrobi wszystko, by zrehabilitować się za niezbyt udany okres.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Bayer Gdańsk – Speednet 2

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Nie zważając na ostatni wynik ‘Aptekarzy’ oraz słaby początek Speednetu 2, obie drużyny należą do największych pozytywnych zaskoczeń obecnego sezonu – i to bez względu na podział ligowy. W przypadku Bayera Gdańsk mówimy o zespole, który po kilku nieudanych próbach wreszcie dostał się do zaplecza elity. Nie jest tajemnicą, że awansować do wyższej ligi jest łatwiej, niż się w niej utrzymać. Wystarczy spojrzeć na sytuację drużyn w pierwszej lidze – Czerepachy oraz Tufi Team są na dobrej drodze, by wrócić do drugiej klasy rozgrywkowej. Podobnie wygląda to w przypadku ekip, które awansowały z czwartej do trzeciej ligi, a dziś okupują jej dolne rejony. Nie inaczej jest z DHP Oliwą, która w ośmiu rozegranych meczach zdobyła zaledwie cztery punkty. Tak naprawdę tylko Bayer Gdańsk oraz Energa Trefl Gdańsk nie mają problemów po awansie. Jeśli chodzi o Speednet, podkreślaliśmy to już wielokrotnie, ale kontekst jest kluczowy. W całym poprzednim sezonie, w którym ‘Programiści’ rozegrali trzynaście spotkań, zdołali wygrać zaledwie trzy mecze. Obecnie team Marka Ogonowskiego imponuje serią zwycięstw i jeszcze nigdy na tak wysokim szczeblu rozgrywek nie osiągnął podobnego wyniku. Która z drużyn wygra dziś wieczorem? Wydaje się, że nieco większe szanse na triumf mają ‘Programiści’, którzy trafili na swoje ‘momentum’. Jeśli chodzi o ‘Aptekarzy’, wygląda na to, że złapali lekką zadyszkę, choć z drugiej strony ewentualne zwycięstwo Bayera jest jak najbardziej w ich zasięgu.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 2-1

Remedios Sopot Ortopedia – Hapag-Lloyd

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Czy jest ktoś, kto czyta zapowiedzi i przewidział, jak potoczą się losy Remedios Sopot Ortopedii w obecnym sezonie? Przed jego startem wszystko wskazywało bowiem na to, że gracze Macieja Kota będą bardzo mocną ekipą, mającą całe mnóstwo argumentów, by włączyć się do walki o podium rozgrywek. W składzie zespołu w biało-złotych barwach znajdowało się wielu zawodników, którzy albo byli liderami czwartoligowych zmagań, albo mieli za sobą występy w wyższych klasach rozgrywkowych. Od Remedios nie można było tylko oczekiwać – trzeba było wymagać. Ta gra musi wyglądać lepiej, bo aktualnie ‘Ortopedzi’ zdają się być jednym z największych rozczarowań sezonu Jesień’25. Dziś wieczorem team Macieja Kota będzie miał jednak doskonałą okazję do przełamania. Zagrają aż dwa spotkania, a w pierwszym z nich będą wyraźnym faworytem. Choć początek sezonu nie był dla nich udany, trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym mieliby stracić choćby punkt. Sytuacji nie zmienia fakt, że w kilku ostatnich meczach Hapag-Lloyd na tle mocnych rywali zaprezentował się bardzo dobrze i był blisko zdobycia premierowego punktu w sezonie. Ostatecznie zabrakło im jednak mieszanki, w której znalazłyby się zarówno umiejętności, jak i odrobina szczęścia. Kto wie – być może tajemna receptura zostanie odkryta dziś wieczorem? Gdyby faktycznie tak się stało, byłaby to ogromna niespodzianka.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 3-0

Challengers – Old Boys

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Nie ma co przesadnie czarować – pętla zaciska się na szyi Challengersów coraz mocniej. Wczoraj wieczorem team Wojciecha Lewińskiego rywalizował z DHP Oliwą i choć w naszym odczuciu był wyraźnym faworytem starcia, przegrał w stosunku 1-2. To rzecz jasna fatalna wiadomość, która odbija swoje piętno na morale drużyny. Challengersi pozostają obecnie jedyną ekipą w drugiej lidze, która jak dotąd nie odniosła ani jednego zwycięstwa. Jakby złych wiadomości było mało, po wczorajszym spotkaniu osunęli się na ostatnie miejsce w tabeli. Z pozytywów dostrzegamy jeden – no, może maksymalnie dwa. Pierwszym jest fakt, że to właśnie oni mają najmniejszą liczbę rozegranych meczów spośród wszystkich drugoligowców. Drugim pocieszeniem jest natomiast to, że… gorzej już chyba być nie może. Z drugiej strony dziś wieczorem Challengersi zmierzą się z ekipą Old Boys, która zniszczyła DHP Oliwę w stosunku 3-0. Wiemy, że mecz meczowi nierówny, ale team Bartka Kniecia może nie być obecnie w najwyższej formie, a i tak pozostaje zdecydowanym faworytem nadchodzącego pojedynku. Biorąc pod uwagę fakt, że punkty gubią wszystkie drużyny z czołówki drugiej ligi, Old Boysi potencjalną wygraną za komplet punktów mogą znacząco poprawić swoją sytuację w tabeli. Z całą pewnością ich na to stać. Z drugiej strony, w tej kampanii zawodzili już tyle razy, że sami nie wiemy, co o tym myśleć.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3

Szach-Mat – Merkury

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Sytuacja w pierwszej lidze zdaje nam się powoli krystalizować. Ochotę na grę w grupie mistrzowskiej wyraża aktualnie siedem zespołów, a jedynie trzy z dziesięciu wydają się pogodzić z tym, że w dalszej części sezonu powalczą o utrzymanie w elicie. Mowa tu o DNV Volley Gdańsk, Tufi Team oraz Czerepachach Volley. Przez pewien czas wydawało się, że do wspomnianej grupy dołączy również czwarta ekipa – Szach-Mat. Po kilku pierwszych meczach obecnej edycji mieliśmy moralne prawo, by krytykować drużynę i wspominać, jak dobrze było w sezonie Wiosna’25, kiedy ‘Szachiści’ po raz drugi w historii sięgali po brązowe medale. Kiedy już postawiliśmy na zespole Dawida Kołodzieja krzyżyk, ci tylko sobie znanym sposobem zdołali rozegrać rewelacyjny mecz, w którym ograli BEemkę 2-1. Czy wobec tego dziś mogą liczyć na podobny rezultat z Merkurym? Jeśli porównamy formę obu drużyn na podstawie spotkania z tą samą BEemką, to tak – Szach-Mat ma dziś realne szanse. Warto zauważyć, że Merkury przegrał z BEemką 0-3, a porażka pięciokrotnych Mistrzów Inter Marine SL3 w takim rozmiarze nie jest czymś oczywistym ani częstym. Niemniej Merkury do dzisiejszego starcia podchodzi z dorobkiem dwunastu punktów. Jeśli uda im się sięgnąć po komplet, wówczas zrówna się z liderem rozgrywek, a zeszłotygodniowa wpadka może ostatecznie nie mieć większego znaczenia. No właśnie – tylko czy im się to uda? Jesteśmy przekonani, że będzie o to niezwykle trudno.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 1-2

Remedios Sopot Ortopedia – DSGSA

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Powracający na parkiety Inter Marine SL3 gracze Remedios Sopot Ortopedia rozegrają w środowy wieczór dwa spotkania. O ile w tym pierwszym, z Hapag-Lloyd, będą zdecydowanym faworytem starcia, tak w konfrontacji z DSGSA sytuacja wygląda zupełnie inaczej. To team Michała Farona zdaje się być wyraźnym faworytem tego pojedynku i w naszym odczuciu sięgnie po kolejny komplet punktów. Tak jak pisaliśmy w minionym tygodniu, zespół w ‘bordowych’ strojach rozkręca się z meczu na mecz, czego potwierdzeniem był świetny występ przeciwko Chilli Amigos, zakończony zdobyciem pełnej puli. Analizując statystyki całego sezonu, widać wyraźnie, że drużyna Michała Farona może pochwalić się najlepszą zagrywką w lidze (8,86 asów/mecz) oraz tym, że traci najmniej punktów po atakach i blokach rywali. Jest jednak również druga strona medalu i element, nad którym zespół musi pilnie popracować. Spośród wszystkich czwartoligowców to właśnie oni popełniają największą liczbę błędów. Historycznie tego typu statystyki najczęściej dotyczą drużyn z dolnych rejonów tabeli. Zdarzało się jednak, że mimo dużej liczby błędów triumfowały zespoły, które ostatecznie wygrywały ligowe zmagania. Z czego to wynikało? Ano z faktu, że rywale rzadko kiedy byli w stanie im realnie zagrozić. To powodowało, że w ich grze pojawiała się pewna nonszalancja – zagrywki ‘z góry’, ryzykowne ataki z trudnych piłek. Większe ryzyko oznacza większą liczbę błędów. Zobaczymy, czy, a jeśli tak, to jak przełoży się to na wynik dzisiejszego spotkania.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Sławomir Kudyba): 0-3